Miłośników Łodzi na pewno zachwycą nowe publikacje na temat naszego miasta.
Poniżej prezentujemy najnowsze tytuły, które zadowolą gusta nawet najwybredniejszego czytelnika
Bartosz Stępień "Łódzkie murale. Niedoceniona grafika PRL-u"
Dla miłośników sztuki użytkowej PRL-u
Niniejsze opracowanie jest ukoronowaniem dziesięcioletniej pracy autora związanej z badaniem historii wielkoformatowych malowideł reklamowych z czasów PRL-u. Książka odpowiada na pytanie czym są murale, jaką rolę spełniały w przestrzeni miejskiej, prezentuje kulisy ich tworzenia oraz przybliża sylwetki twórców. Najciekawszą częścią tej książki są unikatowe zdjęcia murali, których pozostałość możemy podziwiać na łódzkich budynkach oraz te, które z różnych przyczyn zniknęły z murów miasta.
Krzysztof B. Kowalczyński "Kronika oblężonego miasta. Łódź 1914"
Dla miłośników historii
Książka stanowi solidną porcję faktów na temat wydarzeń, które rozgrywały się od czerwca do grudnia 1914 roku, które tak naprawdę zakończyły okres największej prosperity w Łodzi. Autor w sposób chronologiczny przedstawia życie miasta w przededniu i w pierwszych miesiącach I wojny światowej, opiera się przy tym na ukazujących się w tym czasie dziennikach oraz pamiętnikach. To kapitalne źródło wiedzy nie tylko dla amatorów historii ale również dla znawców tematu. Prezentowane tu ciekawostki dotyczą bezpośrednio mieszkańców oblężonego miasta, nie były zatem tematem z pierwszych stron gazet.
Jerzy Krzywik Kaźmierczyk "Były dansingi i grały orkiestry w mieście Łodzi"
Gawędziarska opowieść o kawiarnianym folklorze PRL-u
To opowieść o muzyce, knajpach i nocnym życiu PRL-u. Autor, który sam był muzykiem rozrywkowym, zna łódzkie życie estradowe od podszewki. Dzięki temu pisze o miejscach i ludziach, których sam dobrze poznał. W jego książce pojawiają się Grand Cafe i Malinowa, Halka i Siódemki, Tabarin i Tivoli. Jest i pikantnie, i zabawnie, i politycznie, i całkiem na luzie. Z książki Kaźmierczyka czytelnik dowie się, gdzie się grało w Łodzi, co się grało i kto grał do kotleta. Jak zachowywał się radziecki generał, żegnając się z Łodzią, i dlaczego zlikwidowano Tabarin, gdzie był kręcący się parkiet.
Janusz Dunin "W Bi-ba-bo i gdzie indziej"
Z serii „Archiwa popkultury”
Opowieść o początkach łódzkiej literatury satyrycznej, humorystycznej, frywolnej stanowi nową nieznaną perspektywę na życie kulturalne, społeczne i polityczne Łodzi przełomu XIX i XX w. Autor znany w Łodzi bibliofil, badacz archiwaliów, poszukiwacz ciekawostek żongluje zebranymi przez siebie anegdotami, kupletami, które bawiły łodzian kiedyś, ale spokojnie mogą bawić współcześnie. Dunin wnikliwie ukazuje m.in. powstanie i działalność pierwszego łódzkiego pisma satyrycznego - tygodnika "Śmiech" oraz historię kabaretu w Łodzi, ze szczególnym uwzględnieniem tytułowego „Bi-Ba-Bo” z którym ówcześnie związany był młody, łódzki literat Julian Tuwim.









Dodaj swój komentarz